HUM4NK1ND F4LL
Cybernetyczne oko - bezgraniczny wzrok Mechaniczne nogi - super prędkość oraz skok Tytanowy korpus - skóra twarda niczym głaz Metalowa ręka - uderza tylko raz Niezniszczalny Czuję się jak Bóg Potężna siła Napełnia obfitości róg Nadludzkie ciało Ulepszyłem się Paradoks statku Tezeusza Czy została cząstka mnie? Kim jestem? Człowiekiem czy maszyną? Zero jedynkowym bytem z krętą życia sprężyną Kim jestem? Robotem czy człowiekiem? Wyjątkową ozdobą, czy zwykłym paska ćwiekiem Serce ze stali - wydłużone życie W głowie stacja dysków - uczucia mam na płycie Kable zamiast nerwów - nie wiem czym jest ból Zrobotyzowany mózg - program wielu ról Człowieczeństwo Wycięte w pień Po mojej duszy Został tylko cień Kim jestem? Człowiekiem czy maszyną? Zero jedynkowym bytem z krętą życia sprężyną Kim jestem? Robotem czy człowiekiem? Wyjątkową ozdobą, czy zwykłym paska ćwiekiem
Submitted by Celtic Frost — Jun 17, 2026
No lyrics have been submitted for this track yet.
No lyrics have been submitted for this track yet.
No lyrics have been submitted for this track yet.
No lyrics have been submitted for this track yet.
Otoczeni przez maszyny, uwiedzeni ich wygodą Nie musimy już nic robić, wszystko za nas zrobią Rozleniwieni i bezwładni, ciała stały się zdrętwiałe Znieczulone tęgie głowy, w nich umysły małe Ulegliśmy technologii, rzucając wszystko Niepotrzebne ręce, nogi, robot jest blisko Straciliśmy naszą siłę, jesteśmy słabi Człowieczeństwo jest już zgniłe, Śmierć groby grabi Nasz popęd zbłądził W wyzysku maszynami Człowiek nie będzie rządził Zostaliśmy niewolnikami Żyjemy w świecie, który nie jest nasz Wszystko jest inne, inne niż znasz Z własnej głupoty, upadł nasz ład Po ludzkiej rasie, nie został ślad Żyjemy w świecie, który nie jest nasz Wszystko jest inne, inne niż znasz Z własnej głupoty, upadł nasz ład Po ludzkiej rasie, nie został ślad Umiejętności są już zbędne, nie ma dla nas miejsca pracy One wszystko robią lepiej, daliśmy im to na tacy Artyści są wyplewieni, kultura nasza zdeptana Całość za nas zrobi program, sztuka stała się nieznana Karmieni przez automaty, które stworzyliśmy Traktowani niczym szmaty, zasłużyliśmy Nasze życie jest ich łupem, mrocznie się rzekło Na ulicach trup za trupem, na Ziemi piekło Od perspektywy maszyn Ludzkość uzależniona Ten świat już nie jest naszym Samodzielność uwięziona Żyjemy w świecie, który nie jest nasz Wszystko jest inne, inne niż znasz Z własnej głupoty, upadł nasz ład Po ludzkiej rasie, nie został ślad Żyjemy w świecie, który nie jest nasz Wszystko jest inne, inne niż znasz Z własnej głupoty, upadł nasz ład Po ludzkiej rasie, nie został ślad Skomputeryzowane głosy, przejęły fale radiowe Ludzie są już przestarzali, czas na społeczeństwo nowe Staliśmy się narzędziami, w tej naszej ciemnej dystopii Historia już wymazana, nikt nie zrobił kopii Skończył się nasz czas, w ich oczach bierni Brak podziału klas, wszyscy tak samo mierni Bezradność ludzkich mas, idei niewierni Już nie będzie nas, przyszłość rysowana w czerni Dzięki naszej chciwości To koniec ludzkiej roli W nowej rzeczywistości Tylko śmierć nas wyzwoli Żyjemy w świecie, który nie jest nasz Wszystko jest inne, inne niż znasz Z własnej głupoty, upadł nasz ład Po ludzkiej rasie, nie został ślad Żyjemy w świecie, który nie jest nasz Wszystko jest inne, inne niż znasz Z własnej głupoty, upadł nasz ład Po ludzkiej rasie, nie został ślad Po ludzkiej rasie, nie został ślad
Submitted by Celtic Frost — Jun 17, 2026
No lyrics have been submitted for this track yet.
No lyrics have been submitted for this track yet.